Historia tego obrazu jest dla mnie magiczna. Jechałem pierwszy raz na kilkudniowy festiwal muzyczno-rozwojowy. Znajomy wystawiał się na nim ze swoim rękodziełem i powiedział, że mam zrobić kilka obrazów to sprzeda je u siebie na stoisku. Namalowałem kilka kolorowych zwierzaków. Sowa się nie sprzedała. Po festiwalu zobaczyłem wpis pod jednym ze zdjęć, na których była - "Jaka piękna sowa. Kocham sowy". Poczułem, że chcę podarować ten obraz tej kobiecie. W zamian za ten gest otrzymałem mój pierwszy opis Human Design. Temat bardzo mnie zaciekawił i jest ze mną do dziś. Sowa zaprowadziła mnie do fantastycznych ludzi. Znajomości zarówno z tą kobietą jak i z innymi z grupy HDAD trwają po dziś dzień.
Czy masz jakieś pytania?
Zachęcam Cię do kontaktu.
.png)



